Historyczne wyniki branży e-commerce – Jak przygotować logistykę na sezonowe wzrosty sprzedaży?

Badania rynku pokazują, że świąteczne zakupy robione przez internet stają się polską tradycją, która w roku pandemii zyskała szerokie grono nowych zwolenników. Wzrost zainteresowania ofertą e-sklepów okazał się rekordowy, co jest powodem zarówno szczęścia, jak i potencjalnych kłopotów dla ich właścicieli. Sprostanie stale rosnącej liczbie zamówień jest dużym wyzwaniem, szczególnie od strony operacji logistycznych.

  • Analitycy snuli różnorodne prognozy na temat rozwoju branży e-commerce w 2020 roku, ale żadna nie przewidziała, że globalny kryzys zdrowotny doprowadzi do bezprecedensowego zwiększenia sprzedaży.
  • Wzrosty liczby transakcji są tak duże, że e-sklepy mogą mieć trudności, by „dowieźć” jeden z najważniejszych wskaźników w branży, czyli krótki czas realizacji zamówień.
  • Logistyka sklepu internetowego generuje bardzo duże koszty, które wiążą się z koniecznością inwestowania w infrastrukturę, sprzęt oraz pracowników.
  • Dobrym rozwiązaniem na czas sprzedażowego „boomu” jest przekazanie obsługi logistycznej zewnętrznemu operatorowi, który do minimum obniży ryzyko opóźnień zamówionych towarów.

Krótka kwerenda branżowych serwisów internetowych pozwala wyciągnąć prosty wniosek, że trudny dla wielu 2020 rok w obszarze e-commerce jest okresem największej hossy. Dlaczego jest tak dobrze?

Magazyn dla branży e-commerce w Rzeszowie – dostępna usługa fulfillment.

Nie ulega wątpliwości, że ważną rolę w tym bezprecedensowym wzroście odegrała pandemia wirusa SARS-CoV-2, ale analitycy wykazują, że już wcześniej e-commerce w naszym kraju odnotowywało znaczne przyspieszenie. Niemniej konieczność utrzymywania społecznego dystansu, obawa przed wychodzeniem z domów, pozamykane sklepy stacjonarne oraz pozostająca na niezmienionym poziomie potrzeba nabywania dóbr pchnęły ludzi w stronę zakupów internetowych.

Z raportu PMR wynika, że takich wzrostów w polskim e-commerce nie widzieliśmy od kilkunastu lat.

W 2020 roku branża sprzedaży internetowej zmieniła się pod wieloma względami. Przede wszystkim urosła, bo jak grzyby po deszczu zaczęły pojawiać się w sieci nowe sklepy. Zwiększyła się również liczba klientów, bo z uwagi na stan zagrożenia epidemicznego na e-zakupy decydowali się użytkownicy sieci, którzy dotychczas tego nie robili. Dodatkowo zmienił się również rodzaj nabywanego w internecie asortymentu. Ujawniło to nowych graczy w branży, którzy załapali się na windującą obroty rakietę e-commerce. Z danych portalu shoper.pl wynika, że największe wzrosty odnotowały w tym roku:

  • branża spożywcza i drogerie – klienci odkryli, że nie muszą wychodzić z domów, by kupić podstawowe artykuły codziennego użytku, a liczba nabywców, którzy uzupełniają swoje lodówki z wykorzystaniem internetu wzrosła o 239%;
  • apteki – w tym przypadku dodatkowym powodem wzrostu o 138% może być zwiększona sprzedaż suplementów diety, rekomendowanych na wzmocnienie odporności w czasie pandemii;
  • elektronika – sprzedaż produktów tego typu za pośrednictwem sieci jest zwykle wysoka, ale nawet ten segment przyspieszył w tym roku o ponad 80%.

Według prognoz wzrosty w e-commerce nie skończą się jednak w 2020 roku, bo zapoczątkowany obecnie trend może trwać nawet kilka lat. Z szacunków PMR Market Experts wynika, że obecny udział branży w rynku sprzedaży detalicznej to około 11%. Prognozuje się jednak, że już w 2025 roku sięgnie on nawet 20%. Zmiany wydają się zatem być trwałe.

Krótki czas realizacji zamówień – największe wyzwanie

Choć zwykle klient końcowy zdaje sobie sprawę, że w okresie świątecznym sklepy internetowe mają nawał pracy, a liczba dokonywanych transakcji może wydłużyć czas realizacji zamówienia, to przeważnie nie wybacza dostawy po terminie. Jeśli jeden serwis internetowy rozczaruje swoją obsługą, to do dyspozycji jest masa innych miejsc w sieci, skąd można nabyć podobne o ile nie takie same rzeczy. Dodatkowo niezadowoleni klienci zostawią po sobie negatywne opinie, które – jeśli sytuacja będzie się powtarzać – w ogólnym rozrachunku mogą mieć decydujący wpływ na sprzedaż i znacząco utrudnić pozyskanie no wych klientów.


Sprawna logistyka jest jednym z najważniejszych elementów utrzymania klienta w branży e-commerce.

Przekonanie nowego czy też utrzymanie aktualnego klienta w branży e-commerce nie zależy bowiem jedynie od marketingu, dobrych produktów czy przemyślanego layoutu sklepowej witryny w sieci. Istotna jest również sprawna logistyka, która wpływa na czas realizacji zamówienia oraz obsługa zwrotów, a te parametry bardzo często jawią się jako kluczowe. Wdrożenie odpowiednich procesów logistycznych może uchronić sklep przed kłopotami, ale nie zawsze można zrobić to na ostatnią chwilę, a nie każdy właściciel e-sklepu ma czas, by uczyć się złożonych zagadnień związanych ze sprawnym przepływem towaru oraz środki, by wdrożyć najlepsze rozwiązania.

Jak przygotować logistykę na sezonowy wzrost sprzedaży w e-commerce?

Obsługa operacji logistycznych, stanowi jeden z największych kosztów prowadzenia sklepu internetowego. Procesy przepływu towarów nie znoszą rozwiązań kompromisowych, a sprawne działanie całego systemu wymaga odpowiednich przygotowań i sporych inwestycji. Obok bardzo podstawowych kwestii związanych z utrzymaniem powierzchni magazynowej, infrastruktury obiektu oraz sprzętu manipulacyjnego, takiego jak wózki widłowe, trzeba liczyć się również z dodatkowymi kosztami. Najważniejsze z nich to:

  • pracownicy – zatrudnienie odpowiedniego personelu do obsługi naszych zamówień jest wyzwaniem na co dzień. W okresach wzmożonej sprzedaży potrzeba zazwyczaj dodatkowych „rąk do pracy”, a zajęć jest mnóstwo, o czym przekonujemy czytelnika na dołączonej grafice;
  • nowoczesne zintegrowane systemy sprzedażowe – usprawniają pracę magazynu oraz przekazują pełną informację o towarze klientowi, a ten lubi wiedzieć, co z jego zamówieniem. Systemy magazynowe muszą być połączone ze sklepem internetowym, a cała infrastruktura informatyczna powinna być gotowa na zwiększony ruch;
  • zapewnienie odpowiedniej ilości towaru – magazyn musi być pełen produktu, który chcemy sprzedać w okresie okołoświątecznym. Dostępność towaru „od ręki” jest bardzo ważnym czynnikiem, wpływającym na wybór konkretnego sklepu.

Jeżeli którykolwiek z powyższych elementów pozostanie niedoinwestowany, znacznie wzrasta ryzyko, że w czasie największego „boomu” na nasze towary, coś zawiedzie i np. znacząco wydłuży się czas oczekiwania na dostawę. Ponadto, wymienione kwestie to jedynie prozaiczne przykłady i część wszystkich kosztów, które musi ponieść właściciel sklepu internetowego, jeśli chce samodzielnie prowadzić sprawną obsługę operacji logistycznych, generowanych przez jego e-biznes. Więcej o kosztach prowadzenia magazynu pisaliśmy w osobnym artykule.

Fulfillment – zleć usługi logistyczne zewnętrznej firmie

Nie każdy sklep internetowy może ponieść koszty prowadzenia własnej logistyki, stąd bardzo dobrym rozwiązaniem często okazuje się zlecenie obsługi przepływu towarów zewnętrznemu operatorowi. Magazyny dedykowane branży e-commerce niwelują większość problemów e-sklepów, które borykają się z trudnościami w czasie świątecznego wzrostu sprzedaży. Rozwiązanie to nie wymaga wcześniejszej inwestycji i gwarantuje sprawne przejście przez najbardziej pracowity czas w roku.

Magazyn dla e-commerce – jesteśmy gotowi na Święta.

Tego typu obiekty dysponują przeszkoloną kadrą, pełną infrastrukturą oraz systemami informatycznymi, gotowymi do zintegrowania ze sklepem internetowym. Wszystkie koszty dodatkowe wywołane przez wzmożony ruch w „peaku” sprzedażowym przeniesione zostają na magazyn, a właściciel sklepu może zajmować się tym, co zwykle robi najlepiej: sprzedażą. Magazyny dedykowane branży e-commerce oferują często tzw. usługę fulfillment, która polega na pełnej obsłudze przepływu towaru – od dostarczenia go przez dystrybutora, po samą wysyłkę do klienta lub ew. zwrot. Odciąża to e-sklep z większości możliwych problemów związanych z logistyką.

Skomentuj wpis