Ciężarówką pod Bazylikę św. Piotra na Watykanie

Pośród setek tysięcy podobnych do siebie przewozów, od czasu do czasu znajdzie się taki, który wielu z nas zapamięta na długo. Omega Pilzno wykonała niedawno transport ważącego tonę dzwonu pod Bazylikę św. Piotra na Watykanie.

Różne nietypowe zlecenia transportowe wcale nie są dla nas rzadkością, bo klienci Omegi Pilzno prowadzą niezwykle interesujące biznesy, wymagające przemieszczania najróżniejszych towarów. Czasem jednak zdarzy się jeden przewóz, który może przykuć uwagę nawet najbardziej doświadczonych przedstawicieli branży.

CMR – Miejsce przeznaczenia: Watykan, Bazylika Świętego Piotra

Bazylika św. Piotra na Watykanie to dla jednych najważniejsze dzieło architektury baroku i renesansu, dla innych święte miejsce pielgrzymek. Dla Omegi Pilzno i naszego kierowcy stała się również destynacją jednego z najciekawszych przewozów ostatnich miesięcy. Ładunkiem, który zawieźliśmy w to wyjątkowe miejsce był ważący tonę dzwon „Głos Nienarodzonych”. Trafił on na uroczystość z udziałem papieża Franciszka, który poświęcił dzwon i dokonał pierwszego, symbolicznego uderzenia. Co ciekawe, nasz pojazd ciężarowy dotarł niemal pod samą bazylikę.

Dalszy przejazd uniemożliwiła wąska brama.

– Ciężarówka z dzwonem dojechała jak najbliżej miejsca poświęcenia. Zatrzymała ją dopiero brama, która nie pozwalała, by tej wielkości pojazd przejechał dalej. Dzwon rozładowano widlakiem, użyczonym nam przez obsługę techniczną Watykanu – mówi Bogdan Romaniuk, prezes fundacji „Życiu Tak” im. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, z którego inicjatywy zorganizowany został ten nietypowy przewóz.

Rozładunek dzwonu "Głos Nienarodzonych" w Watykanie.
Dzwon bezpośrednio po rozładunku.
Papież Franciszek przemawia w trakcie uroczystości.
Dzwon "Głos Nienarodzonych".
Ciężarówka Omegi Pilzno przy Bazylice św. Piotra.

„Dzwony są kruchymi dziełami sztuki”

Dzwon „Głos Nienarodzonych” dotarł na miejsce o czasie, uczestniczył w wydarzeniu, po czym ponownie został załadowany na nasza ciężarówkę i wrócił do Polski. Wbrew pozorom i pomimo swojej dużej wagi dzwony są wyjątkowo kruchym ładunkiem, wymagającym odpowiedniego zabezpieczenia.


Dzwon musi być stabilny, a zabezpieczenie musi być tak dobrane, by nie porysować jego powierzchni.

-Niezwykle ważne w transporcie dzwonu jest odpowiednie zabezpieczenie. W przypadku dzwonu ważącego tonę i mającego 120 cm średnicy można zastosować europaletę. Pasy zabezpieczające muszą być zapięte we właściwych miejscach dzwonu. Głównie wykorzystuje się do tego koronę. Dzwon musi być stabilny, a zabezpieczenie powinno być tak dobrane, by nie porysować jego powierzchni – wyjaśnia Piotr Olszewski z Pracowni Ludwisarskiej Jana Felczyńskiego w Przemyślu, gdzie wykonano „Głos Nienarodzonych”.

Więcej o tym nietypowym transporcie będzie można dowiedzieć się z naszego kanału CplusE, na którym już niebawem opublikujemy obszerną wideorelacje z jego przebiegu. Zachęcamy do subskrypcji kanału.

Załadunek dzwonu.
Do załadunku potrzebna była suwnica. Trzeba było również zwinąć dach naczepy.

*

Transport dzwonu „Głos Nienarodzonych” pod samą Bazylikę św. Piotra na Watykanie nie był jedynym ciekawym zleceniem transportowym, jakie wykonywała Omega Pilzno w ostatnich latach. W 2017 roku transportowaliśmy np. wrak amerykańskiego samolotu „Dakota” z okresu II Wojny Światowej.

Skomentuj wpis