System SENT obejmuje odzież i obuwie – co się zmieniło i co to oznacza dla branży?
14.05.2026W marcu 2026 roku system SENT – dobrze znany przewoźnikom paliw, alkoholu czy wyrobów tytoniowych – objął nową kategorię towarów: odzież i obuwie. Przepisy wywołały falę protestów w branży, a zaledwie dwa miesiące później zdecydowano się je częściowo znowelizować. Co dokładnie się zmieniło i kogo dotykają nowe obowiązki?
Czym jest system SENT?
SENT, czyli System Elektronicznego Nadzoru Transportu, działa w Polsce od 2017 roku. To narzędzie Krajowej Administracji Skarbowej służące do monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów wrażliwych – czyli takich, przy których obrocie szczególnie łatwo o wyłudzenia podatkowe. Pierwotnie system obejmował paliwa, alkohole i wyroby tytoniowe, z biegiem czasu rozszerzając się o kolejne segmenty. Wspólny mianownik był zawsze ten sam: duże obroty, wysokie ryzyko wyłudzeń i podatny grunt dla szarej strefy.
W praktyce każdy uczestnik transportu – wysyłający, przewoźnik i odbiorca – musi być zarejestrowany na Platformie Usług Elektronicznych Skarbowo-Celnych (PUESC). Przed każdym przewozem towaru wrażliwego konieczne jest wygenerowanie numerów SENT i kluczy cyfrowych. Kierowca uruchamia aplikację SENT GEO, która przez cały czas jazdy śledzi i raportuje lokalizację pojazdu. Służby skarbowe mogą weryfikować dane w czasie rzeczywistym i przeprowadzać kontrole drogowe.
Co się zmieniło od 17 marca 2026 roku?
Na mocy rozporządzenia Ministra Finansów i Gospodarki z 10 września 2025 roku, od 17 marca 2026 roku systemem SENT objęte zostały nowe kategorie towarów:
- Dział 61 CN – artykuły odzieżowe i dodatki odzieżowe z dzianin, jeżeli masa brutto przesyłki przekracza 10 kg,
- Dział 62 CN – artykuły odzieżowe i dodatki odzieżowe inne niż z dzianin, jeżeli masa brutto przesyłki przekracza 10 kg,
- Kod CN 6309 00 00 – odzież używana i pozostałe artykuły używane, jeżeli masa brutto przesyłki przekracza 10 kg,
- Dział 64 CN – obuwie (z wyłączeniem części obuwia), jeżeli w przesyłce znajduje się więcej niż 20 sztuk, czyli 10 par.
Progi są bardzo niskie – 10 kg odzieży to wcale nie dużo. Nowe przepisy oznaczają dla przewoźników i spedytorów konkretne, dodatkowe obowiązki: rejestrację lub aktualizację danych w systemie PUESC, wypełnianie zgłoszeń przed każdym przewozem (z danymi nadawcy, odbiorcy, kodem CN, wagą towaru i danymi pojazdu) oraz obowiązkowe uruchomienie aplikacji SENT GEO przez kierowcę.
Dlaczego branża protestuje?
SENT tworzono z myślą o jednorodnych towarach – takich jak paliwa. Cysterna jedzie z punktu A do punktu B, jeden odbiorca, jedna dostawa, jeden zestaw dokumentów. Branża odzieżowa i obuwnicza działa zupełnie inaczej. Towary są w ciągłym ruchu: z hurtowni do sklepu, ze sklepu do outletu, z powrotem do magazynu, do centrum logistycznego. Każde takie przemieszczenie przekraczające 10 kg odzieży lub 20 sztuk obuwia potencjalnie wymaga zgłoszenia w SENT.
Dochodzi do tego problem techniczny: sprzedawcy odzieży rozliczają towar w sztukach, tymczasem SENT wymaga podania wagi. Oznacza to konieczność ważenia towaru przed każdą wysyłką – co w codziennej praktyce handlowej jest poważnym utrudnieniem.
Nie bez znaczenia są też kary. Ustawa nakłada obowiązki na podmiot wysyłający, odbierający, przewoźnika i kierowcę. Za brak zgłoszenia lub nieprawidłowe dane grozi kara w wysokości 46% wartości towaru brutto, przy minimalnej stawce 20 tysięcy złotych. Dla małych firm to realne ryzyko utraty płynności. Co więcej, protestujący wskazują, że przepisy uderzają przede wszystkim w legalne przedsiębiorstwa, nie w szarą strefę – większe sieci handlowe korzystają bowiem z wyłączeń i certyfikacji AEO.
Korekta przepisów – zmiany od 13 maja 2026 roku
Pod naciskiem protestów i opinii środowisk branżowych Ministerstwo Finansów zdecydowało się na korektę. 12 maja 2026 roku – niemal równo dwa miesiące od wejścia w życie pierwotnych regulacji – opublikowano rozporządzenie wprowadzające nowe wyłączenia.
Z obowiązku zgłaszania do SENT wyłączeni zostali mikroprzedsiębiorcy wykonujący transport na targowiska z opłatą targową, ale tylko przy łącznym spełnieniu kilku warunków: przewóz odzieży nie przekracza 500 kg (lub 700 sztuk obuwia), odbywa się ze stałego miejsca prowadzenia działalności na targowisko i z powrotem, a transportowi towarzyszy dokument zawierający dane firmy, NIP, rodzaj towaru, numer rejestracyjny pojazdu, datę przewozu oraz adresy miejsca działalności i targowiska.
Branża przyjęła te zmiany sceptycznie. Nowe wyłączenia obejmują jedynie bardzo wąską grupę mikroprzedsiębiorców handlujących na targowiskach, nie rozwiązując problemów szerokiego grona firm zmagających się z nowymi obowiązkami na co dzień.
Temat jest z pewnością rozwojowy. Jeśli prowadzisz transport odzieży lub obuwia albo obsługujesz takich klientów – warto śledzić kolejne zmiany w przepisach. Jesteśmy ciekawi Waszej perspektywy: czy SENT w branży odzieżowej to skuteczne narzędzie walki z szarą strefą, czy raczej biurokratyczne obciążenie dla uczciwych firm?