Kontener czy naczepa – drogowy wymiar transportu morskiego

Transport morski nie może obyć się bez przewozów drogowych. Przemieszczenie towarów z portu do klienta docelowego zwykle odbywa się bezpośrednio w kontenerze. W większości przypadków to rozwiązanie jest najbardziej racjonalne. Jednak nie zawsze. Kiedy bardziej opłaca się przeładunek z kontenera do naczepy?

 

Transport morski odpowiada za 80% globalnego obrotu towarów. Skala wykorzystania statków kontenerowych jest gigantyczna, jednak łańcuchy dostaw byłyby niekompletne bez przewozów drogowych. Dostawa ładunku do portu, a później z portu docelowego do klienta nie może odbywać się bez udziału pojazdów ciężarowych. Dlatego optymalizacja przewozów drogowych działających w ramach transportu morskiego mieści się w obszarze zainteresowania logistyków na całym świecie.

Ciężarówka przewozi kontener

Transport w kontenerze czy przeładunek do naczepy – zalety i wady

Intuicja podpowiada, że najtańszą i najszybszą metodą dostarczenia towaru z portu do klienta docelowego będzie transport w kontenerze z użyciem „ramy”, czyli naczepy podkontenerowej. Ma to szereg mocnych stron.

 

Zalety transportu bezpośrednio w kontenerze:

  • brak operacji przeładunkowych,
  • bezpieczeństwo ładunku,
  • szybkość transportu.

 

Można sądzić, że przeładunek do naczepy jest dodatkową operacją, która tylko niepotrzebnie wydłużyłaby czas dostawy. Zatem cała operacja transportowa z użyciem kontenera będzie szybsza. Dodatkowo stalowe ściany kontenera zapewniają towarowi bezpieczeństwo. Pomimo to transport w kontenerze nie zawsze będzie optymalnym rozwiązaniem. Najlepiej wyjaśnić to na przykładzie.

 

PRZYKŁAD: Ładunek z Azji przypływa do Gdańska w kontenerze i ma trafić np. do Jasła. Jak najlepiej przetransportować go w głąb kraju?

 

W wariancie z transportem kontenerowym, towar przypływa do Gdańska, przechodzi procedury importowe, jest ładowany w kontenerze na „ramę” i kierowca wiezie go do klienta docelowego. To bardzo prosty proces. Chcąc ten sam towar dostarczyć z użyciem naczepy kurtynowej musimy dodać przeładunek w magazynie, który znajduje się nieopodal portu. To dodatkowa czynność, która zabiera czas. Może jednak okazać się szybszym rozwiązaniem!

Kontener czy naczepa w transporcie morskim?

Przeładunek z kontenera do naczepy szybszym rozwiązaniem?

Globalny przepływ ładunków charakteryzuje się pewną asymetrycznością. O wiele więcej ładunków przypływa z Azji do Europy niż płynie z Europy do Azji. Kontenery, które docierają na Stary Kontynent z towarem zwykle ładowane są dobrami przeznaczonymi do transportu w innym kierunku niż Azja. Może to być np. Ameryka Północna. To ważne w kontekście naszego tematu, ponieważ nie wszyscy armatorzy specjalizują się w przeprawach z Europy do Ameryki Północnej i nie wszyscy zaoferują na tym kierunku konkurencyjne cenowo rozwiązania.

 

Transport morski o globalnym zasięgu – sprawdź naszą ofertę.

 

W efekcie towar, który przybył w kontenerze z armatorem, który nie umożliwia relatywnie taniego przerzutu z innym ładunkiem np. do Stanów Zjednoczonych może utknąć w porcie. Dlaczego? Ponieważ przewoźnicy wolą poodejmować takie kontenery, które gwarantują łatwy eksport po rozładunku. Sprawia to, że czas oczekiwania niektórych skrzyń w porcie się wydłuża i może potrwać nawet powyżej 10 dni.

 

Przeładunek z kontenera do naczepy

Im większe prawdopodobieństwo, że dany kontener dostarczony przez określonego armatora pozwoli później na łatwy eksport, tym szybciej opuści on port. Ale jeśli znalezienie ładunku pod eksport z różnych względów będzie utrudnione, to taki kontener spędzi w porcie o wiele więcej czasu niż inne.

 

Receptą na tego typu wydłużający się okres dostawy jest przeładunek towaru z kontenera do naczepy. Aby taka operacja była możliwa i opłacalna operator logistyczny obsługujący nasze przewozy musi dysponować magazynem bardzo blisko portu. Wtedy nie ma zmartwienia o eksport, bo pusty kontener można niskim kosztem zwrócić na „depot”.

 

W takiej sytuacji osiągamy drastyczne przyspieszenie czasu transportu, które owocuje znacznie szybszą dostawą towaru do miejsca docelowego. Pomimo dodatkowych operacji przeładunkowych. A to tylko jeden z przykładów, gdy przeładunek do naczepy jest lepszym rozwiązaniem. Chcesz więcej? Obejrzyj odcinek Na palecie:

 

Powrót do wszystkich artykułów