Pakiet Mobilności – przegląd istotnych zmian wchodzących w życie od 2 lutego

Przestrzeń prawna, w której funkcjonuje europejski transport, stopniowo zmienia się pod wpływem Pakietu Mobilności. Apogeum transformacji zaplanowano na początek 2022 roku. Co zmienia się od 2 lutego?

Nie opadł jeszcze kurz po zawirowaniach wywołanych w transporcie przez Polski Ład, a na horyzoncie widać już kolejną burzę. Tym razem nadciąga znad Brukseli i ma o wiele większy potencjał, by zmienić branżę. Wchodzi kolejna partia przepisów z Pakietu Mobilności, która tym razem silnie ingeruje w konkurencyjność na europejskim rynku międzynarodowych przewozów towarów.

pakiet mobilności 2022

Wynagrodzenia pracowników delegowanych

Najważniejszą zmianą związaną z pakietem mobilności wchodzącą w życie 2 lutego jest nowe podejście do delegowania pracowników oraz ich wynagrodzeń. Polski kierowca, który będzie wykonywał określony rodzaj przewozów w jednym z krajów UE, musi otrzymać pełne wynagrodzenie, które w tym państwie dostają jego koledzy po fachu. Dodatkowo do pensji nie mogą zostać wliczone ryczałty i diety.

Szacuje się, że nowe prawo zwiększy koszty niektórych polskich firm transportowych związane z pensjami kierowców o około 20%. Dodatkowo przewoźnicy muszą wziąć na siebie wysiłek obliczania płac zagranicznych, które należy prowadzić na podstawie danych z kart kierowcy, informacji o krajach załadunku i rozładunku czy przekroczeń granic krajów UE. Od teraz kierowca międzynarodowy nie będzie w ciągłej podróży służbowej. Ministerstwo Infrastruktury zaproponowało stosowanie wobec tej grupy zawodowej podobnych przepisów, jakie obowiązują np. pracowników sektora budowlanego, którzy częściowo wykonują pracę za granicą.

Zgłoszenia delegacji kierowców w systemie IMI

Nowe przepisy obligują przewoźników do zgłaszania delegacji kierowców za pośrednictwem Internal Market Information System. Przewoźnicy muszą założyć konto w systemie IMI i zarejestrować w nim firmę. To elektroniczne rozwiązanie zastąpi systemy krajowe, takie jak francuski SIPSI i niemiecki Milog. Obok deklaracji delegowania IMI daje jeszcze możliwość kontaktu z organami kontrolnymi oraz uzupełnienia dokumentacji. Wysyłanie delegacji tym sposobem będzie możliwe od 2 lutego.

Rejestracja przekroczenia granicy w tachografie

Kolejny przepis na naszej liście ma ułatwić sprawowanie kontroli nad pozostałymi zmianami. Dzięki konieczności rejestracji w tachografie momentu przekroczenia granicy służby kontrolne będą miały wgląd w to, czy dany kierowca (a także przewoźnik, którego reprezentuje) respektuje nowe obowiązki związane z delegowaniem oraz kabotażem.

Każdorazowo po przekroczeniu granicy kierowca musi zatrzymać się w pierwszym możliwym miejscu i tam dokonać wpisu symbolu kraju, do którego właśnie wjechał. Może to zrobić również na granicy. Brak wpisu związany jest z grzywną (kierowca oraz firma) i stanowi bardzo poważne naruszenie. W inteligentnych tachografach drugiej generacji, które wejdą do użycia w 2023 roku, wpis kraju przekroczenia granicy będzie dokonywał się automatycznie.

Utrata reputacji za niestosowanie się do nowych zasad

Dowodem na to, że legislatorzy podchodzą bardzo poważnie do nowych przepisów, jest groźba utraty reputacji za ich nieprzestrzeganie. Bardzo poważne naruszenia (BPN) grożą nawet za podstawowe błędy, jak wyżej opisany brak wpisu kraju przy przekroczeniu granicy. Jako BPN interpretowane będą również:

  • niestosowanie przepisów dotyczących delegowania kierowcy,
  • brak zgłoszenia delegacji kierowcy w systemie IMI,
  • brak powrotu do miejsca zamieszkania w określonym w przepisach czasie,
  • niewłaściwe wykonywanie przewozów kabotażowych.

Wystarczą trzy bardzo poważne naruszenia popełnione przez jednego kierowcę w ciągu roku, by uruchomić procedurę oceny firmy pod kątem reputacji. Jeśli taka procedura zaowocowałaby utratą dobrej reputacji, to w konsekwencji licencja transportowa przewoźnika zostaje zawieszona. Wykonywanie przewozów bez licencji wiąże się z gigantycznymi karami finansowymi.

Archiwizacja czasu pracy do 10 lat

Ewidencja czasu kierowcy będzie od 2 lutego funkcjonowała w poszerzonej wersji. W przepisach zawarto konieczność ewidencjonowania informacji o godzinowym wymiarze dyżuru, które uzupełniać muszą godzina jego rozpoczęcia i zakończenia oraz informacja czy dyżur pełniony był w domu kierowcy czy poza nim. Dodatkowo okres przechowywania pełnego pakietu danych o czasie pracy wszystkich kierowców został ustalony na 10 lat – niezależnie od formy (papierowa lub elektroniczna).

Brak konieczności ustanawiania przedstawiciela

Dotychczas polskie firmy prowadzące przewozy kabotażowe np. w Niemczech, Finlandii lub we Francji musiały wyznaczyć przedstawiciela do kontaktu z organami państwowymi w kraju delegowania. Bardzo często kierowca musiał również posiadać dokumentację dotyczącą zatrudnienia w formie papierowej. Od lutego 2022 oba obowiązki zostają zniesione. Przedstawiciel nie będzie już konieczny, a dokumenty będą mogły zostać okazane w formie elektronicznej.

*

To nie koniec zmian w 2022 roku, bo 21 lutego zaczną obowiązywać m.in. nowe zasady dotyczące kabotażu. Wprowadzona będzie również konieczność powrotów ciężarówek do kraju, w którym zostały zarejestrowane. Natomiast w maju rewolucję przeżyją przewoźnicy, których tabor opiera się na pojazdach o DMC od 2,5 tony. Będą oni musieli posiadać licencję transportową, co sprawi m.in., że staną przed koniecznością dbania o utrzymanie dobrej reputacji.

Zobacz także 7 faktów o transporcie intermodalnym.

Powrót do wszystkich artykułów